POLSKIE FORUM ODSZKODOWAŃ

Polskie Forum Odszkodowań: przydatne informacje na tematy związane ze szkodami osobowymi i majątkowymi oraz dochodzeniem odszkodowań. Na pytania odpowiadają współpracujący z Forum Eksperci.

odszkodowania

Strona Główna | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rejestracja | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Potrącenie na przejściu dla pieszych
Autor Wiadomość
mycio

Wysłany: 2012-12-25, 20:14   Potrącenie na przejściu dla pieszych

Wysłany: 2012-12-12, 12:11 Potrącenie na przejściu dla pieszych
Witam
Dnia 29 listopada zostałem potrącony przez samochód na pasach.Przejście bez sygnalizacji świetlnej.Była to zwykła asfaltowa droga dwukierunkowa.Potrącony zostałem na dalszym pasie(tzn.kiedy już schodziłem z pasów). Niestety byłem pod wpływem alkoholu. Zostałem przewieziony do szpitala karetką (straciłem przytomność po uderzeniu),
policja była. Doznałem: wstrząsu mózgu, dystorsji kręgosłupa szyjnego,złamania I żebra po prawej stronie oraz podgłowowe złamanie trzonu prawej kości ramiennej. Przebywałem 7 dni w szpitalu. Mam wstawiony gwóźdź w kości ramiennej izwolnienie do 12 stycznia, później rehabilitacja.Wiem że będę jeszcze przesłuchiwany przez policje, pewnie co do ustalenia współwiny.
Czy mogą zwalić winę na mnie, i czy można mówić o współwinie?
Jaka jest ewentualna procedura odszkodowawcza?
Ile czasu ma policja na wyjaśnienie sprawy?
Czy mogę otrzymać jakieś pieniądze z odszkodowania OC sprawcy na rehabilitację?
Czy zajmować się tym we własnym zakresie,czy skorzystać z pomocy prawnika lub radcy prawnego? Może moglibyście mi kogoś polecić w woj.Lubelskim.Z góry dziękuję za wszystkie rady.
Pozdrawiam
 
 
mycio

Wysłany: 2012-12-25, 20:14   

Wesołych Świąt

Pytanie troszkę z innej beczki, a więc będąc u policjanta śledczego po wyjściu ze szpitala, (bo toczy się postępowanie prokuratorskie) dowiedziałem się że jest świadek wypadku!. Kiedy zapytałem o możliwość otrzymania danych sprawcy, powiedział mi że ok. otrzymam jeśli będę potrzebował. A co z danymi świadka, czy też musi mi podać? Nie trudno o sfabrykowanego świadka. Z moją mamą podczas przypadkowego spotkania rozmawiała kobieta która mówiła że widziała zdarzenie, ale nie wiem czy to ten świadek. Może dmucham na zimne ale nie chce żeby ktoś łatwo się z tego wykpił.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group